ZadzwońRezerwacja

VLUU L100, M100  / Samsung L100, M100 Polska

Pokaz Handlowy – Jako handlowiec zawsze moje zainteresowanie wzbudzają inni z branży i ich sposób na sprzedaż produktów. Nie wiem czy byliście kiedykolwiek na takim pokazie natomiast ja byłam dwukrotnie- za pierwszym razem w miejscowości Wiżajny natomiast za drugim razem w Białymstoku.

Jak trafiłam do Wiżajn na pokaz handlowy? Koleżanka ze swoim narzeczonym wynajmowała na jednym z bogatszych osiedli kawalerkę. Pewnego wieczoru zadzwoniła do mnie, że na jej wycieraczce ktoś zostawił ulotkę z zaproszeniem na pokaz handlowy plus zwiedzanie terenu jezior, a to wszystko w cenie jedynie 29,90 zł.

Pobudka 4:30- wyjazd z Białegostoku 5:30. Autokar wypełniony był po brzegi starszymi ludźmi. Do atrakcyjnego pensjonatu w Wiżajnach dotarliśmy na godzinę 11. Znajdowała się w nim  bardzo duża sala konferencyjna dookoła której ustawiono mnóstwo przeróżnych sprzętów: fotele masujące, różnego rodzaju garnki i sprzęty do mycia szyb itd.  Usiadłyśmy obie z tyłu aby nie rzucać się w oczy. Co prawda i tak było ciężko nam się ukryć bo byłyśmy najmłodszymi uczestniczkami. Ku naszemu zdziwieniu prezentację wszystkich produktów  prowadził bardzo młody chłopak, któremu towarzyszyło dwóch pomocników. Chłopak był w przedziale wiekowym 25-30 lat, a dodatkowo był bardzo przystojny, komunikatywny, dowcipny.

Pokaz rozpoczął się od prezentacji fotela masującego. Prezentował go jako sprzęt rehabilitacyjny. Informował zepranych uczestników jakie to mają szczęście ponieważ dzięki temu że są na tej prezentacji mogą wygrać refundację tego sprzętu w wysokości 1000 zł dzięki ich współpracy z instytucją jaką jest PEFRON (ceną wyjściową tego fotela była kwota 4000 zł).

Po kolei losowane były kupony rabatowe, a ludzie w to wierzyli. Nie mieli oni zielonego pojęcia w jaki sposób uzyskuje się refundację środków z PEFRONu. Moja koleżanka pomimo tego, że była nastawiona na to że nic nie kupi na takiej prezentacji to była dosłownie zachłyśnięta propozycją. Małżeństwo siedzące obok nas również myślało o zakupie takiego sprzętu córce która miała problemy z kręgosłupem.

Nauczono mnie, że zanim coś kupisz to należy porównać cenę za dany produkt u kilku pośredników. W 2008 roku nie było tak rozwiniętej technologii i jeszcze nie miałyśmy internetu w telefonie ani żadnych innych gażdżetów chodźby w postaci tabletów żeby sprawdzić rzeczywistą wartość danego produktu. Natomiast zaproponowałyśmy kobiecie siedzącej obok nas żeby wysłała córce nazwę firmy i model urządzenia ile kosztuje on na allegro- po kwadransie odpisała jej sms-a: „Mamo tato to oszuści nie dajcie się wrobić ten sam identyczny nowy fotel na aukcji od tej firmy na allegro kosztuje 1500 zł.”  Podczas prezentacji wartość urządzenia wynosiła 3000 zł.

Jak reagowali na ofertę uczestnicy pokazu? Ludzie kupowali wszystko co tylko im zaproponowano a tym bardziej, że mogli podpisać umowę kredytową i spłacać je w niewielkich ratach.

Od 11 do 16 trwał pokaz bez żadnej przerwy. Miałyśmy już dość siedzenia w jednym miejscu i poszłyśmy na kawę do baru- wdałyśmy się w krótką rozmowę i okazało się, że takie pokazy odbywają się co weekend i oni trzepią kasę na tych umowach że nie wyrabiali się z ich spisywaniem.

Co mnie dodatkowo zdziwiło, że nikt z nich nie czytał nawet umów na ślepo podpisywał patrzył tylko czy kwoty się zgadzają. Dziwne było widzieć jak ci wszyscy ludzie cieszyli się, że coś wygrali a tak na prawdę nic nie wygrali. My bałyśmy się odezwać głośno bo jak potem miałyśmy wrócić do domu. Szczególnie, że w pobliżu nie było żadnego autobusu okazało się że do miasta jest spory kawałek drogi. Organizatorzy doskonale zdawali sobie z tego sprawę.

Ludzie mieszkający w jednym domu ale na różnych piętrach brali po dwa urządzenia bo przecież można na raty mieć super sprzęt.

Zaskakujące było to, że Ci handlowcy sprzedawali nawet butelki płynu do prania dywanów. jedynym argumentem, którym mogłam wybrnąć że jest mi to nie potrzebne było pytanie czy środek ten jest do panelów podłogowych? I za ten produkt musiałam podziękować twierdząc że z przykrością muszę podziękować bo nie mam w domu dywanów. Mnie nie interesował w żaden sposób zakup jakiś ich produktów. Jechałam tam z nastawieniem że na pewno nie dam sobie niczego wcisnąć.

Ludzie jechali  chęcią bo jechali na wycieczkę turystyczną  autokarem i za grosze bo tylko 29,90 + zwiedzanie Wiżajn+ obiad a dodatkowo otrzymywali w prezencie za udział ekspres do kawy. Tylko nie zdawali sobie sprawy , że tak naprawdę za ten ekspres, obiad i wycieczkę o wiele więcej zapłacili tylko to było wrzucone w cenę produktów które zakupili.

wyprawa Wiżajny Amazing Design Katarzyna Grycuk amazingdesign.com.pl

Ile trwała wycieczka tak na prawdę? od 16 do 18 i  godzina wolnego czasu. O 19 wracaliśmy autokarem z powrotem.

Na pokazie w Białymstoku byłam w 2016 roku, czyli dość niedawno…

Firma wydzwania po telefonach stacjonarnych, telefonach komórkowych z informacją, że chciałaby zaprosić na pokaz dotyczący zdrowego gotowania i czy dla danej osoby ważne jest zdrowie? Za poświęcony czas obiecuje do wyboru miły upominek ze względu na zbliżające się święta w postaci choinki, miksera bądź tostera.

prezent-za-udzial-w-prezentacji Philipiak Amazing Design Katarzyna Grycuk amazingdesign.com.pl

Pokaz prowadzony był ponownie przez młodego atrakcyjnego chłopaka w wieku 25-30 lat. Był w towarzystwie dwóch innych młodych kolegów. Wszyscy byli komunikatywni. Przez 1,5 h prezentowali produkty, żartowali z uczestnikami, aż do moment gdy ci zapytali się kto chciałby omówić warunki cenowe zestawów które proponują. Z całej sali starszych osób byłyśmy z koleżanką we dwie jako młode osoby- ona nigdy nie była na takim pokazie i chciała zobaczyć jak to wygląda. Prezentacja produktu był jak najbardziej treściwa i ciekawa. Jedynym elementem dla którego większość uczestników nie była zainteresowana był fakt konieczności kupna produktów w zestawach np komplet iluś tam elementów wart 8300 zł z okazji 15 lecia firmy można było kupić za 5200 zł. Młodzi ludzie chyba pomimo wieku uczestników byli świadomymi klientami i nie byli w ogóle zainteresowani ich produktami a jedynie gratisami za udział w pokazie. Dlaczego dodatkowo nie chcieli dokonać zakupu? Ponieważ handlowcy chcieli sprzedawać towar tylko i wyłącznie na 48 rat z oprocentowaniem 6% w skali roku. Prowadzącemu dodatkowo nie spodobało się moje pytanie czy te 6% jest oprocentowaniem w skali roku czy miesiąca. Zdziwiło mnie oprocentowanie bo najniższe jakie jest udzielane to 12% w skali roku, czyli 1% miesięcznie i wiem że przy zakupie produktów ratalnych takie obecnie jest proponowane przez banki. Dlatego też umowy które musiały być podpisywane z klientami na takich pokazach musiały być z przedstawicielami z jakiś parabanków, ale na pewno nie banków. W przypadku podpisywania umów kredytowych z bankami na produkty kredytowe klient musi dostarczyć do takiej umowy dokument stanowiący poświadczenie uzyskiwanej emerytury, w przypadku osób pracujących na umowę o pracę wydruk min 3 ostatnich przelewów wynagrodzeń i podpisać oświadczenie z podaniem namiaru do kadr które mogą poświadczyć jego zatrudnienie. Dopiero w przypadku sprawdzenia zdolności kredytowych kredytobiorcy możliwe jest udzielenie jemu kredytu.

Połowa uczestników posiadała tej marki sprzęty, ale nawet wprost na pokazie mówiła że dokonała ich zakupu ale nie na pokazie tylko bez pośrednio ze strony internetowej np że córka/syn wnuk/wnuczka pomogli im w zakupie towarów które kupowali np w prezentach ślubnych. Osoba prowadząca prezentację słysząc słowa uczestników, była dosłownie wściekła i nie miła w niektóre ich zwroty do potencjalnych klientów którzy byli zainteresowani zakupem były dosłownie bulwersujące ponieważ chcieli kupić produkty ale jednorazowe sztuki wyłącznie za gotówkę.

Na prezentacji nie można było dokonać zakupu produktów na sztuki jedynie a jedynie w zestawie.

Wchodząc na stronę okazało się, że wszystkie produkty są dostępne do zakupu na sztuki – co na prezentacji nie było możliwe. Z rozmowy z konsultantem z infolinii okazało się, że każdy klient oczywiście otrzymuje fakturę z 25 letnią gwarancją producent. W jaki sposób zostać stałym klientem?  Wystarczy kupić jakiś nawet drobny sprzęt, a przy następnym zamówieniu klient otrzyma 10% rabatu. Można też produkty rozłożyć na raty od 10 do 48 rat z oprocentowaniem 8,4% w skali roku w tym przypadku umowę podpisuje się z jednym z 3 banków z którymi firma współpracuje w kwestii udzielania kredytów.

Na pytanie prowadzącego czy ktoś chce wizytówkę połowa osób była zainteresowana. Jedną uwagę wzbudziło zachowanie prowadzącego i jego słowa: „Proszę Państwa jeżeli Państwo zdecydujecie się na zakup któregoś z produktów proszę o kontakt bezpośrednio ze mną o to wręczam wizytówkę firmy bez sensu jest Państwu jechać po odbiór do Warszawy taki kawał drogi. Ja Państwu przywiozę do domu- w każdym razie robił wszystko co się da żeby klient nie wszedł na stronę firmy i nie pomyślał o zakupie z innego źródła”- zainteresowani uczestnicy otrzymali ulotki z produktami na które mają w dniu prezentacji od razu 10% rabatu.

oferta-pokazu-10-rabatu Philipiak Amazing Design Katarzyna Grycuk amazingdesign.com.pl

Rabat 10% wydaje się świetną ofertą. Zainteresowały mnie lasagnery ale na pewno nie do zakupu komplecie 3 sztuk i w rozłożeniu na 48 rat. Co z tego, że oferują mi 10% rabatu ten kto umie liczyć zdaje sobie sprawę że oprócz prowizji dla banku z pewnością będę musiała zapłacić koszt ubezpieczenia – w przypadku produktów na 4 lata nikt na pewno nie sprzeda kredytu bez ubezpieczenia. Mnie interesowała jedynie średnia i mała lazagnera wykonane niby ze stali szlachetnej. Tylko czy opłaca się ich zakup średnia lasa w cenie 950 zł, a mała 600 zł.
Z mojej perspektywy duża lasagnera w zakupie w ogóle się nie opłacała dodatkowo wg mnie była zbyt duża i nie zmieści się do piekarnika.

Pakiet 3 lasagner duża 1200 zł, średnia 950 zł i mała 600 zł – łącznie 2 750 zł.

Uczestniczka pokazu siedząca za mną mówiła że kupiła taki zestaw 3 lasagner z tym 10% rabatem i zapłaciła ok 2500 zł. Zapytałam się tej Pani czy używała wszystkich trzech to wprost powiedziała że tej największej nie bo jest za duża do jej piekarnika. W tym wypadku duża lasagnera jest w efekcie nie przydatna, ale tak czy siak za nią zapłaciła.

Co w takim wypadku jeżeli zdecydujesz się na zakup to najlepiej dokonaj ją przez stronę internetową sądzę, że przy negocjacjach dwóch produktów firma również zaoferuje Ci 10%.

W przypadku wybranych przeze mnie produktów dwóch lasagner wartość do zapłaty 1 550- 10%= 1395 zł. 

Kupujesz zestaw 3 lasanger na raty za 2 750 zł  na 48 rat z 6% oprocentowaniem rocznym kredytu wg informacji od przedstawiciela to w efekcie dodatkowo ponosisz koszt 660 zł. Czyli łącznie z kosztem kredytu zapłacisz za nie 3 410 zł !

PROPONOWANE WPISY


Recommended Posts

Comments

  1. Ta strona od dzis jest w moich top2 codziennych lektur 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *